Saatchi, Etsy i reszta świata: jak wybrać platformę dla swojej sztuki?

lut 2, 2026 | Aktualności

Jeśli jesteś artystą, to pewnie znasz ten stan: tworzysz, a potem zaczyna się drugi etat, gdzie to pokazać i jak nie zginąć w tłumie.

Gdzie pokazywać i sprzedawać sztukę online (mini-poradnik dla artystów)

Platform jest mnóstwo: Saatchi art, Etsy, itp. I właśnie dlatego większość osób robi najczęstszy błąd: zakłada konta wszędzie, wrzuca po kilka prac, po czym… nic się nie dzieje. A człowiek ma wrażenie, że to on jest problemem. Nie. Problemem jest strategia „wszędzie naraz”. Najpierw zadaj sobie jedno pytanie: co Ty właściwie sprzedajesz? Brzmi banalnie, ale zmienia wszystko.

  1. Oryginały / unikaty (jedna sztuka, jeden właściciel)
  2. Edycje limitowane (numerowane, podpisane, z certyfikatem)
  3. Open edition / print-on-demand (bez limitu, drukuje i wysyła platforma)

To są trzy różne światy. Inny klient. Inna cena. Inna rozmowa.

4 typy miejsc, gdzie artyści realnie „istnieją” online

 

1) Marketplace premium (kuratorowane)

To miejsca typu „galeria online”: prace są droższe, klient częściej kupuje „na poważnie”, a platforma bierze większą prowizję.

Przykład: Saatchi Art – przy sprzedaży oryginalnych prac platforma pobiera prowizję 40% i ma też osobny model dla swoich wydruków „Open Edition Prints”.

Plus: duży zasięg i „galeryjny” kontekst.

Minus: trzeba zagrać ich zasadami (prezentacja, ceny, konsekwencja).

Dla kogo to ma sens? Dla artysty, który ma prace dopracowane, potrafi je opisać, jeśli trzeba – sfotografować i utrzymać spójne portfolio.

2) Marketplace masowy (duży ruch, duża konkurencja)

Tu ludzie kupują wszystko: ceramikę, plakaty, swetry, ilustracje. I czasem sztukę. Trzeba tylko pamiętać, że to bardziej „ulica handlowa” niż galeria.

Przykład: Etsy – model opiera się m.in. o opłatę za wystawienie oferty (np. 0,20 USD) i prowizję od transakcji (np. 6,5%), do tego dochodzą inne opłaty zależne od kraju i płatności.

Plus: ogromny ruch i łatwe wyszukiwanie.

Minus: konkurencja, presja na „produktowość” i dobre SEO.

Dla kogo to ma sens? Dla artysty, który sprzedaje wydruki (także limitowane), mniejsze formaty, rzeczy „do wnętrza”, i umie opisać ofertę tak, żeby klient nie musiał zgadywać, co kupuje.

3) Platformy, gdzie sprzedajesz, ale… musisz zadbać o sprawną logistykę

Tu kluczowe pytanie brzmi: czy umiesz pakować i wysyłać tak, żeby nie mieć reklamacji co tydzień? Jeśli tak – super. Jeśli nie – zacznij od prostszych produktów (mniejsze formaty, tuby, jasne zasady).

4) Własne miejsce (strona + sklep) i platformy traktowane jako miejsca, z których dopłynie dodatkowy ruch

Najbardziej stabilny model na dłużej wygląda tak:

  • Twoja strona jest centrum (portfolio, oferta, kontakt, wiarygodność),
  • a platformy zewnętrzne są jak „rzeki”, które przyprowadzają ludzi do Ciebie.

W praktyce: klient może kupić na platformie, ale coraz częściej kupuje „u autora”, bo chce pogadać, dopytać, zamówić format, wybrać papier.

 

Strona tytułowa saatchi art

Screenshot

Jak wybrać platformę bez zgadywania (7 prostych kryteriów)

Zanim założysz konto, odpowiedz sobie na te pytania:

  1. Czy moja sztuka jest droższa czy tańsza? (platformy „premium” vs masowe)
  2. Czy sprzedaję edycje limitowane? Jeśli tak, muszę to umieć pokazać: numer, podpis, certyfikat.
  3. Czy mam zdjęcia prac, które wyglądają profesjonalnie? (bez tego przegrywa się zanim zacznie)
  4. Czy potrafię wysłać pracę bez stresu? (opakowanie, koszty, czas)
  5. Czy chcę klientów z Polski czy z zagranicy?
  6. Czy jestem gotów prowadzić komunikację po angielsku?
  7. Ile czasu tygodniowo mogę na to realnie poświęcić? (bo platformy lubią regularność)

Minimalna strategia, która ma sens (bez spiny)

Jeśli chcesz zrobić to rozsądnie, a nie „heroicznie”, wybierz:

Wariant A (sprzedaż międzynarodowa):

Platforma „premium” (np. Saatchi). Twoja strona jako baza

Wariant B (wydruki i wnętrza):

Etsy jako kanał sprzedaży. Twoja strona jako baza. Instagram jako „galeria w ruchu”

Wariant C (spokojny start):

Strona + newsletter / lista kontaktów i dopiero potem platforma sprzedażowa

Checklista: co przygotować, zanim wrzucisz pierwszą pracę

Pliki i prezentacja

  • 6–10 najmocniejszych prac (na start mniej = lepiej)
  • zdjęcia „na czysto” + 1 zdjęcie zbliżenia faktury + 1 zdjęcie w aranżacji
  • spójne tytuły i krótkie opisy (bez lania wody)

Zasady sprzedaży

  • ceny w jednym systemie (żebyś się nie gubił)
  • jasna informacja: co kupuje klient (wydruk? edycja? certyfikat? jaki papier?)
  • czas realizacji i wysyłka (realne, nie marzenia)

Pakowanie

  • tuby / płaskie opakowania
  • prosta instrukcja obchodzenia się z pracą
  • certyfikat, podpis, numer edycji (jeśli dotyczy)

Komunikacja

  • 3 krótkie odpowiedzi przygotowane na typowe pytania: „ile kosztuje?”, „jak duże?”, „czy to limitowane?”
  • jedno zdanie „kim jestem” (bez epopei)

 

Podziel się ze znajomymi:

Przeczytaj również...

Obok mistrzów: jak działa „dobre towarzystwo” w sztuce

Są sytuacje, w których nie zmieniasz w obrazie ani piksela – a mimo to ludzie zaczynają go odbierać inaczej. Wystarczy, że trafi na ścianę w dobrym towarzystwie.

Muzyka w moich obrazach.

Muzyka była pierwsza. Obrazy przyszły później. Zanim zacząłem „zdradzać fotografię”, dużo wcześniej zdradziłem coś innego – ciszę.

Jak wybrać pierwszy obraz, który naprawdę jest Twój, który może stać się początkiem kolekcji.

Zakup pierwszego obrazu do domu to wbrew pozorom duża rzecz.
Nie chodzi tylko o pieniądze. To też być może pytanie: czy to może być początek mojej kolekcji?

Polecane dzieła

Przeczytaj również...

Obok mistrzów: jak działa „dobre towarzystwo” w sztuce

Są sytuacje, w których nie zmieniasz w obrazie ani piksela – a mimo to ludzie zaczynają go odbierać inaczej. Wystarczy, że trafi na ścianę w dobrym towarzystwie.

Muzyka w moich obrazach.

Muzyka była pierwsza. Obrazy przyszły później. Zanim zacząłem „zdradzać fotografię”, dużo wcześniej zdradziłem coś innego – ciszę.

Jak wybrać pierwszy obraz, który naprawdę jest Twój, który może stać się początkiem kolekcji.

Zakup pierwszego obrazu do domu to wbrew pozorom duża rzecz.
Nie chodzi tylko o pieniądze. To też być może pytanie: czy to może być początek mojej kolekcji?

Polecane dzieła

Najczęściej zadawane pytania

Czym jest “fotografika”?

Moje prace to nie fotografia w klasycznym sensie, ani grafika komputerowa. To „fotografika” – autorska technika, w której używam aparatu jak pędzla. Obrazy powstają z warstw moich własnych zdjęć, które łączę, mieszam i przekształcam, by uzyskać unikalny, malarski efekt. Nie staram się dokumentować rzeczywistości, tylko ją transformować.

Co oznacza, że edycja jest limitowana?

Oznacza to, że każda praca jest drukowana w ściśle określonej, niewielkiej liczbie egzemplarzy (10 sztuk). Po wyczerpaniu nakładu żadne dodatkowe wydruki nigdy nie powstaną. Dzięki temu mają Państwo pewność, że posiadają coś wyjątkowego i kolekcjonerskiego, czego nie ma nikt inny. Każdy egzemplarz jest numerowany i sygnowany przeze mnie.

Jak praca jest zabezpieczona do wysyłki?

Każde zamówienie realizuję indywidualnie z największą starannością. Gotowe wydruki są profesjonalnie zapakowane i dostarczane w bezpiecznych, wytrzymałych tubach, które chronią je przed uszkodzeniem w transporcie. Do każdej pracy dołączony jest oczywiście certyfikat autentyczności sygnowany przeze mnie.

Czy ten obraz będzie pasował do mojego wnętrza?

Moim celem jest, aby obrazy nie były tylko dekoracją, ale „obecnością”. Najważniejsze jest to, czy obraz Pana/Panią porusza i zatrzymuje wzrok na dłużej. Sztuka z duszą pasuje do wnętrza nie dlatego, że ma odpowiedni kolor, ale dlatego, że rezonuje z wrażliwością domowników i tworzy w przestrzeni atmosferę ciszy i spokoju.
Jeśli masz wątpliwości czy ten obraz będzie dobrze wyglądał u Ciebie – skontaktuj się ze mną.

Dowiedz się więcej

Mogą Cię również zainteresować

inne prace artysty